Zgodnie z przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych,
wszelkie prawa do wszystkich rysunków, zdjęć oraz tekstu są własnością autora.

Kopiowanie, powielanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie jest surowo zabronione.

blog by Marta (Traktorek) C.

czwartek, 1 września 2011

Szkoło, szkoło nadszedł czas~

Ale nie na mnie~! Ja jestem studentka :3 i to podwójna... o czym zapomniałam wcześniej wspomnieć >3> Nie dość że studiuję japonistykę (teraz będzie drugi rok) to zdałam na Grafikę na akademię Sztuk Pięknych *fanfary* Traktor wymiata~! :3

W każdym razie szkolny nastrój mi się udzielił i zaczęłam ozdabiać swoje zeszyciki (z premedytacją kupiłam takie co nic nie miały na okładce). To tak jak w podstawówce każdy chciał mieć ładny piórnik :'DDDDD o cholerka... no nic. Poobklejałam je Cieniami i innymi stworzonkami a teraz się chwalę~

To zacznijmy od prezentacji mojego szkicownika!
Napis głosi "kakimasho" czyli "porysujmy" :333 Kochany Cienisław zagrzewa mnie do boju :'D i szyszkowie!
A to tył szkicownika :3 Mały kruczek Ginkarasu i dwa piórka należące do Miko, jedno białe drugie czarne <3

Pierwszy zeszyt:
Awwwww~ Kocham Cienia <3 Napis po japońsku to "ganbatte kudasai"
Bo zeszyty też mają zadki :'D

Zeszyt drugi:
Jaki wampiryczny :333 Hagen i Yormund~ I jak tu się nie uczyć kiedy Hagen mówi "ganbarou"? Jeszcze zeżre albo co O-o potraktuje Traktorka jak soczek...
I tak a pro po soczków :'D Smacznego Yoru~!

Ślicznie się to wszystko prezentuje razem *w*
Pewnie zrobię jeszcze jakieś bo zostały mi w domku dwa puste zeszyty ^-^ fajna zabawa~

Wszystkim tym którzy dziś zaczynają szkołę życzę powodzenia ^-^ mi się przyda za miesiąc~

6 komentarzy:

  1. ja pierdziele, one sa po prostu boskie *u*.... um... i Hagenik z Yorusiem *u* uah~~! piękne... i po co ydawać pieniądze na robienie sobie fanowskich zeszytów jak samemu można takie cudo zrobi...o ile jest się Traktorem ;DD

    OdpowiedzUsuń
  2. jejku jakie to fajne *o* !
    'Ucz się dużo, będzie dużo szyszków' - bo grunt to motywacja :D

    Eh, aż głupio się przyznawać, iż główną ozdobą moich zeszytów były randomy na marginesach, ewentualnie rzygający Shin z tyłu XD (no bo genitaliów itd nie liczę, gdyż nie wszystko jest mojego autorstwa XD)

    OdpowiedzUsuń
  3. YAY~!

    Ja zazwyczaj nie przywiązywałam wagi do tego jak wyglądają moje zeszyty ^-^' dopiero teraz mnie jakoś wzięło na to całe ozdabianie. I w kolorowaniu pomagałam sobie mazakami :3333 Arigatou Zmroku~
    W tamtym roku na studiach rysowaliśmy sobie jedzenia na marginesach (ciasta, schabowe, owocki) :'DDD głodni studenci

    OdpowiedzUsuń
  4. Apetycznie XD I co, najadaliście się patrzeniem, czy tylko wzmagało to wasz apetyt XD?

    OdpowiedzUsuń
  5. Yormund na tyle zeszytu jest boski! Śliczne te zeszyty <3 Mój nauczyciel od historii pokochałby zeszyt z zadkiem Cienisława XDD

    OdpowiedzUsuń